Przejdź do głównej zawartości

191. Kooootleciki...


Natrafiłam na ten przepis dzisiaj, a że innego pomysłu na obiad nie było...



Przepis znalazłam na bardzo fajnym blogu cukromania.blogspot.com

Husband nawiedził sklep w celu nabycia produktów:

pierś z kurczaka
2 łyżki śmietany, majonezu lub jogurtu (ja użyłam śmietany)
1 jajko
przyprawa do kurczaka
mąka razowa pszenna
mleko

Do dzieła:

Jajka wymieszałam ze śmietaną. Dodałam przyprawę (akurat złocistą Kamisa, zawiera trochę curry, więc nie każdemu może pasować). Dalej mąka i mleko. Jako, że źródło nie podaje proporcji, zrobiłam ciasto dosyć gęste, takie jak na placki z jabłkami (ja robię gęste). Do tego pierś z kurczaka pokrojona w kostkę. Wymieszałam i na patelnię. Po usmażeniu (moje ciut za bardzo się przypiekły) zgodnie z radą pani Karoliny wyrzuciłam na papier do "odessania" tłuszczu i na talerz.

Mi smakują baaaaardzo :-) Znam wersję ze zwykłą mąką i z dodatkiem papryki i pieczarek. Też pyszne. Te dzisiejsze z całą pewnością są zdrowsze.

Zośka wciągnęła jeden kotlet, co biorąc pod uwagę jej wcześniejsze posiłki, to całkiem sporo.

Husband jeszcze degustację ma przed sobą :-)




Polecam! Polecam! Przepis taki jak lubię - tanio, szybko i pysznie :-)

Smacznego życzę :-)

Komentarze

  1. Ja nazywam je siekańcami :)
    Siekam drobno filety drobiowe, dodaję (uprzednio posiekane, a następnie podsmażone i podduszone z przyprawami) paprykę czerwoną oraz cebulę, jajco (do wystudzonej masy), odrobinę mąki ziemniaczanej + zieleninę (szczypior lub/i natkę pietruchy).
    Rezygnuję z tradycyjnej mąki i mleka na rzecz powyższych :)

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza