czwartek, 24 sierpnia 2017

258. GRANAT POPROSZĘ!!!

Tutaj nie, ale na FB chwaliłam się moimi zakupami w Biedrze. 
Myślałam, że wszyscy o tym wiedzą a jednak okazało się, że wcale nie.

Książki po 9,99 zł i to niektóre całkiem ciekawe. 

Jako, że ostatnio wzięło mnie bardzo na czytanie i nadrabiam zaległości to oczywiście na promocję się rzuciłam.

Po niedawnym "spotkaniu" z Witkowskim, Rylskim, Llosą postanowiłam zluzować zwoje i zaczęłam od Granatu właśnie...


foto www.proszynski.pl

poniedziałek, 21 sierpnia 2017

257. Spełniamy marzenie dziadziusia...

Zbierałam się do tego posta dwa miesiące. Zupełnie nie wiem co i jak chce napisać, ale obiecałam...

Najpierw może kilka słów wytłumaczenia mojej długiej nieobecności. 

Praca. Ciężka, stresująca, absorbująca, toksyczna... Odbierała mi chęci do wszystkiego. Zawładnęła totalnie moim życiem. O pisaniu nawet nie myślałam.

Rozstałam się z nią na początku tego roku. Zbiegło się to mocno z najgorszym i najtrudniejszym wydarzeniem w moim życiu. W styczniu zmarł mój tata. Moja kondycja psychiczna była bardzo kiepska. Nie chcę i nie umiem o tym teraz pisać.

Post miał być o wakacjach, więc dlaczego ma taki tytuł? Dziadzia planował, że zabierze w tym roku dziewczyny nad morze. Jego marzenie musiałam spełnić ja...