Przejdź do głównej zawartości

217. Jak mi pokazali prawie dostałam zawału...

Nie lubię węży, jaszczurek, żab, pająków, robali i innych gado-płazów.

Nie znoszę. Wręcz obsesyjnie się boję. Jak zauważę zaskrońca to wpadam w histerię.

No nic nie poradzę. Jak widzę stwora to wyglądam mniej więcej tak...



Fani fejsbukowi wiedzą już, że w naszym przedszkolu panuje wszawica. 
Wczoraj u 3 dziewczynek w starszej grupie panie znalazły te paskudne stworzonka i niestety w naszej grupie też jedna osoba była podejrzana.

Zocha na szczęście jeszcze tego nie złapała. I mam nadzieję, że nie złapie, bo nie wyobrażam sobie walki z wszami w Zośkowych długich i gęstych włosach. Już zaopatrzymał się w spray zapobiegająco-odstraszający. Czy zadziała nie wiem. Wypsiukałam dzisiaj łepetynę z nadzieję, że to skuteczne. Nie ja jedna zresztą, bo specyficzny zapach preparatu czuć dzisiaj było w szatni ostro.

Na szczęście zarażone dzieci zostały w domku i leczą się. Rodzice stanęli na wysokości zadania, poza jedną upartą matką, która jednak szybko została wyprostowana...

Pojechałam odebrać Zośkę, trochę zdenerwowana, bo nie byłam pewna czy przypadkiem jakiś rodzic nie zbagatelizuje sprawy. 

Pani mnie uspokoiła po czym powiedziała: Pani Agato zaraz pani coś pokażę i poszła po swój telefon...

Sobie pomyślałam- kurcze czyżby Zośka zjadła warzywa na obiad. Już kiedyś inna ciocia na dowód robiła jej zdjęcie jak pałaszuje obiad, po tym jak przez pierwsze dwa tygodnie nie jadła w przedszkolu nic.

Przyszła pani z telefonem i mówi: Matka patrz jakie odważne dziecko masz.

Jak zobaczyłam prawie dostałam zawału.



fot. ciocia Edytka

Mamusiu a wies co? To mnie łastotało w lęte jak sło.


O matko, nadal jak patrzę na te foty to mi się słabo robi...

p.s. Zośka jak zobaczy mrówkę to ucieka. Żeby nie było, że taka twarda jest ;-)

Komentarze

  1. No nie wierze ze takie stwory (oblesne) do dzieci przyszły... Ja tez szybko przesunęłam stronę żeby nie oglądać fot.... ;-)

    Zapraszam
    AM

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miało być:
      Zapraszam do mnie
      Radymamy.blogspot.com

      ;-)

      Usuń
    2. Są paskudne, ale z drugiej strony może jakby mi ktoś w dzieciństwie pokazywał takie paskudztwa, to teraz bym się ich nie bała :-)

      Usuń

Publikowanie komentarza